Sos włoski

Witam,

przygotowując wczorajszą kolację, postanowiłem, że pstryknę kilka zdjęć i  podzielę się z Wami przepisem na sos włoski. Prosty w przygotowaniu i o wiele smaczniejszy niż kupne gotowce sosopodobne. Pytanie tylko brzmi, po kiego grzyba mi taki sos? Sos włoski jest podstawą do wykonania pizzy, pierogów włoskich Calzone, spaghetti napoli i spaghetti bolognese. Idealnie też zastępuje ketchup oraz sos do polewania do pizzy i nadaje się też jako dodatek do grillowanych przekąsek mięsnych, a także na jego bazie można zrobić pyszną “inną” zupę pomidorową. Jeśli ktoś wymyśli jeszcze jakieś zastosowania to proszę się nimi podzielić. Z góry uprzedzam też, że zawsze komponuję sos na oko, więc podane ilości składników są orientacyjne, ale zbliżone do zamierzonych. Jeśli komuś czegoś będzie za mało można zmienić proporcje na własne potrzeby.  Jest to też moja wariacja na temat włoskiej kuchni, więc włosi mogą mieć zupełnie inne spojrzenie na smak tego sosu.

Przygotowując sos będziemy potrzebować:

Po godzinach 0008– koncentrat pomidorowy 200g

– gorąca woda 180-200 ml

– dwa, trzy ząbki czosnku lub czosnek granulowany dwie, trzy łyżeczki

– łyżka oliwy z oliwek

– dwie łyżki magi z Maggi, bez reklamy (moja kolejna ulubiona przyprawa)

– dwie łyżki cukru

– zioła (dwie łyżki oregano, szczypta ziół prowansalskich)

– sól i pieprz do smaku i ostrości

Sposób przygotwania:

Banalnie prosty. Czosnek jeśli w ząbkach posiekać drobno lub przetrzeć na tarce, jeśli granulowany to dodać do miseczki z koncentratem pomidorowym, dokładnie wymieszać z wodą (pamiętajmy ma być gorąca) oraz z resztą składników. Doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Czasami dodaję jeszcze bazylię, tymianek i rozmaryn, ale podstawą jest oregano, więc jeśli ktoś nie lubi za bardzo ziołowego sosu oregano w zupełności wystarczy.

Przepis na pierożek włoski Calzone, który dzielnie towarzyszy w zdjęciach jako statysta oraz na inne pyszne potrawy przygotowane z udziałem sosu włoskiego wkrótce pojawią się w postach. Życzę smacznego.